Kacper Gordon, kluczowy rozgrywający zespołu, oficjalnie przedłużył kontrakt z TAURON GTK Gliwice i w nadchodzącym sezonie będzie kontynuował grę w tym klubie. Jego decyzja jest oznaką stabilizacji i kontynuacji projektu, a także zapowiedzią walki o wysokie cele pod przewodnictwem trenera Nebojsy Vidicia.
Utrzymanie Kacpra w Gliwicach jest istotnym krokiem w budowie składu na nadchodzące rozgrywki. W profesjonalnym sporcie współpraca między trenerem a rozgrywającym jest kluczowa dla sukcesu. Kapitan zna filozofię oraz wymagający styl gry Vidicia. Odmawiając ofert z innych klubów, Kacper pokazuje swoje zaangażowanie w projekt, w który wierzy tak samo mocno, jak zespół wierzy w niego.
Ostatni sezon potwierdził rozwój i dojrzałość Kacpra na boisku. Jako jeden z filarów drużyny regularnie brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach meczów.
W minionych rozgrywkach Kacper osiągnął średnio około 8 punktów na mecz, a także 3 asysty oraz 2 zbiórki, spędzając na parkiecie średnio 23 minuty. Jego boiskowa inteligencja pozwalała kontrolować tempo gry, zwłaszcza w emocjonujących momentach. Sezon zakończył w mocnym stylu, prowadząc drużynę do zwycięstwa w ostatnim meczu sezonu zasadniczego przeciwko Energa Czarnym Słupsk (89:80). Szczególnie zapadła w pamięć końcówka meczu we Wrocławiu, w której zdecydowanie zakończył spotkanie.
1. Młody weteran: Choć ma zaledwie 24 lata, Kacper zdobył już znaczące doświadczenie w Orlen Basket Lidze, grając wcześniej w takich klubach jak Śląsk Wrocław, Twarde Pierniki Toruń czy Arka Gdynia. W Gliwicach odnalazł swoje idealne miejsce do koszykarskiej kariery.
2. Ulubieniec kibiców i drużyny: Kapitańska opaska nie znalazła się na jego ramieniu przypadkowo. Kacper znany jest z ogromnego zaangażowania, a jego energia motywuje zespół. Po meczach zawsze znajduje czas dla fanów.
3. Specjalista od trudnych rzutów: Gdy czas akcji dobiega końca, piłka najczęściej ląduje w rękach Kacpra. Jego charakterystyczne rzuty po koźle i celne rzuty z dystansu często uciszały rywalizującą publiczność.
Pozostanie Kacpra w Gliwicach to ogromny impuls dla całej koszykarskiej społeczności. To zawodnik, który walczy o każdą piłkę i zostawia serce na parkiecie w każdym meczu. Przed nami ekscytujący sezon, a z takim kapitanem możemy z nadzieją patrzeć w przyszłość. Kacper, cieszymy się, że zostajesz w Gliwicach! Kibice, przygotujcie się na emocje, ponieważ nasz kapitan znów da z siebie wszystko w Arenie Gliwice!