Po zimie w pasach drogowych w Gliwicach znów pojawiają się odpady, które zaskakują nawet doświadczone ekipy sprzątające. Wśród „znalezisk” są m.in. damska bielizna i inne elementy kobiecej garderoby, dziesiątki pustych butelek po alkoholu, opony, meble czy części samochodów.
Przykład skali problemu widać w rejonie Placu Piastów i ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. Jednego dnia z donic z miejską roślinnością wyciągnięto tam około 70 pustych butelek po alkoholu. To pokazuje, jak często wybierane są miejsca, które nie powinny pełnić roli kosza na śmieci.
Ile odpadów zebrano po zimie?
Zanim rośliny rozpoczną intensywny wzrost, prowadzone są porządki w pasach drogowych na terenie całego miasta. Tylko w pierwszych 12 dniach marca usunięto około 15 ton odpadów. Każdego dnia zbieranych jest kilkadziesiąt worków śmieci.
Co trafia do pasów drogowych?
- niedopałki, papierki oraz kartoniki,
- opony i elementy samochodów (np. zderzaki),
- ceramika sanitarna i materiały budowlane,
- meble,
- puste butelki po alkoholu,
- czasem także elementy garderoby.
Gdzie trwają prace i jak będą prowadzone?
Obecnie sprzątane są przede wszystkim pasy drogowe przy trasach wylotowych oraz w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego i samochodowego. Docelowo działania obejmą całe miasto.
Intensywne prace mają potrwać do czasu rozpoczęcia wzrostu roślin. Później sprzątanie ma odbywać się w systemie regularnym, codziennie w wyznaczonych lokalizacjach – tam, gdzie kontrole wykażą taką potrzebę.
Dla porównania, w ubiegłym roku z pasów drogowych usuwano średnio ponad 30 ton odpadów miesięcznie.
Wiosenne porządki są konieczne, jednak najlepiej byłoby, aby z roku na rok było ich mniej. Pasy drogowe nie są miejscem na odpady – ani na opony, ani na meble, ani, jak pokazują tegoroczne znaleziska, na elementy garderoby.